Całkiem niezły sposób na dodanie Gwiazdek na Bloggera opatentowali nasi polscy blogerzy. Otóż sposób jest banalnie prosty, mimo, iż ktoś musiał na niego poświęcić aż 2 dni.
Instrukcja:
W Internecie umieszczono miliony zdjęć. Nie wszystkie można swobodnie wykorzystywać. Ale i tak sieciowe kolekcje bezpłatnych fotografii są imponujące. W tym artykule chcemy Ci pokazać, jak korzystać z zasobów darmowych zdjęć i grafik umieszczonych w Internecie.
Najprostszą metodą na znalezienie zdjęć jest skorzystanie z wyszukiwarki grafiki Google'a (http://images.google.com/). Problem polega na tym, że większość prezentowanych tam materiałów jest chroniona prawem autorskim. I choć szansa na to, że autor fotografii zauważy naruszenie i będzie domagał się odszkodowania, jest niewielka – to korzystanie z takich zasobów jest niewskazane. Obowiązuje tutaj bowiem zasada „wszystkie prawa zastrzeżone”.
Oprócz tego w Internecie można spotkać dzieła (nie tylko zdjęcia), których dystrybucja i wykorzystanie oparte są na licencji Creative Commons („niektóre prawa zastrzeżone”). Twórca może w takiej sytuacji zezwolić użytkownikowi na kopiowanie, zmienianie czy publikowanie danego materiału. Creative Commons ma również swoje odmiany (szerzej piszemy o nich w ramce poniżej). Najbardziej restrykcyjna jest licencja „by-nc-nd”, która pozwala na umieszczanie zdjęć pod warunkiem wskazania autora i podania linku do źródła. Zabronione są jednak tutaj wykorzystywanie komercyjne zdjęć (w działalności zawodowej albo gospodarczej) oraz ich modyfikowanie. To ostatnie jest zaś dopuszczone w licencji „by-nc-sa”. Najbardziej liberalna licencja (oprócz całkowicie „wolnej” Public Domain) wymaga jedynie podania nazwiska czy nicka autora. Fotografie mogą być tutaj wykorzystywane jako materiały do innych prac (np. kolaży).
Czytaj całość artykułu
Tworzenie stron WWW to nie tylko niezrozumiałe dla przeciętnego śmiertelnika kody, ale także styl, w jakim tworzymy swoje strony. Jednym z elementów stylu jest kolor. Każdego roku modny jest inny, ale przepraszam, nie o tym miałem. Oto przydatne narzędzia do kolorowania stron. A więc pędzle w ręce i do dzieła!
- Defence Mechanism - stronka świetnie spisuje się wraz z narzędziem Firefoxa Colorzilla. Po pobraniu koloru ze strony za pomocą kroplomierza Colorzilli wstawiamy kod RGB lub Hex, a Defence Mechanism sam nam oblicza kolory pokrewne. Świetnie nadające się do wypełnienia strony, na której priorytetem jest jakaś graficzka.
- Colorzilla to addon dla Mozilli Firefoxa (swoją drogą must-have dla webmasterów) pozwalające pobrać kolor z praktycznie każdego miejsca na stronie. Zaopatrzona w kroplomierz, paletę kolorów i powiększenie wybranych elementów strony staje się nieodzownym narzędziem dla kogoś, komu zależy na ładnym designie strony. Wraz z innymi narzędziami sprawia, że tworzenie stron staje się bagatelnie proste. No może poza samą decyzją który kolor najlepiej wybrać, ale to już inna bajka...
- Wellstyled to z kolei narzędzie umożliwiające zabawę z kolorami i ich wyborem praktycznie od zera. Narzędzie oferuje wiele różnych kombinacji z kolorami i trzeba się nim chwilkę pobawić, żeby zajarzyć o co chodzi. Sam bardzo często używam właśnie tego narzędzia, gdyż daje naprawdę boskie efekty, a opcji jest mnóstwo!
- Colourlovers (nie mylić z colorlovers) to strona www zawierająca gotowe schematy kolorów (np. Mozilla Firefox, Banana-Strawberry) tworzone przez użytkowników i dla użytkowników. Powstała tego już całekiem spora baza. Ja dodam, że można tam znaleźć m.in. desenie (z ang. patterns). Całość mamy posortowaną ślicznie kategoriami, są listy top 10 i ogólnie stronka naprawdę jestem pełen podziwu.
